Angielski_na _wesoło_LOIP

Zabawna historyjka 46

“Pół żartem, pół serio” to cykl wpisów poświęcony nauce angielskiego z wykorzystaniem dowcipów (jokes).

Dzisiaj kolejna minilekcja z anegdotką, dzięki której możemy nie tylko utrwalić znajomość struktur i słownictwa, ale także poznać nowe słowa czy konstrukcje. Tym razem przypomnimy sobie co nieco o dopełniaczu saksońskim (possessive ‘s).

SŁOWNICTWO

CHAT – gawędzić, ucinać sobie pogawędkę
WHY – dlaczego
SPLIT UP – rozstać się ( zakończyć związek)
LIAR – kłamca / kłamczucha
CHEAT– oszust / oszustka
SAID – forma przeszła czasownika SAY – powiedzieć
WAS – był, była, było
WHOLE – cały
NIGHT – noc
AT – u (kogoś)
SISTER – siostra
SO ? – No i?
MAYBE – być może
NO WAY – nie ma mowy

WYMOWA

ODTWÓRZ NAGRANIE (czas 25 s)

GRAMATYKA

ZASTOSOWANIE

Na początek krótkie przypomnienie, jak tworzymy formę dzierżawczą zwaną dopełniaczem saksońskim (possessive ‘s), którą używamy mówiąc o czymś, co należy do:
ludzi (np. Tom‘s car)
zwierząt (np. my cat‘s food)
państw (np. Poland‘s economic problems)
organizacji (np. our team‘s leader)
okresów (np. today‘s newspaper)

STRUKTURA

rzeczownik w l. poj.
+ ‘s
my mum‘s car
my mother-in-law‘s car

+ ‘s lub + ‘
( z rzeczownikiem zakończonym na dźwięk “syczący” np. x lub s)
Chris‘s car lub Chris car
(pamiętaj wymawiać owe dodatkowe “s”, nawet jeśli go nie zapisano)

rzeczownik w l. mn.
l. mn. regularna
+’
my parents car

l. mn. nieregularna
+ ‘s
my children’s toys
Ann and Jack‘s dog

U KOGOŚ

Spójrzmy na fragment tekstu:

I was at her sister’s.”
(Byłem u jej siostry)

Mówiąc o spotykaniach w obrębie czyjegoś domu, mieszkania, sklepu, stosujemy formę dzierżawczą zarówno w języku polskim, jak i angielskim.

Po polsku: u jej siostry (w domu) Czyim domu? Jej siostry.
Po angielsku: at her sister’s (house)Whose house? Her sister’s.

Tak jak w polskim często pomijamy “w domu”, tak i w angielskim nie musimy dodawać “houselub “place(home*).

He is at Adam’s house.
(Jest u Adama w domu).
He is at Adam’s.
(Jest u Adama).

* home tutaj nie występuje

Podoba Ci się taka forma nauki z zastosowaniem żartów? Sprawdź inne wpisy z cyklu pół żartem, pół serio.